• Wpisów:5
  • Średnio co: 288 dni
  • Ostatni wpis:4 lata temu, 20:36
  • Licznik odwiedzin:823 / 1734 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Nie ma sensu,nie ma obserwujących,komentarzy,nic.Usuwam bloga,bo to nie ma nawet przyszłości,przepraszam,żegnajcie.
 

 
Jest dobrze,nawet bardzo. Najgorsze jest to,że nikt nawet nie komentuje tych pierdolonych wpisów,nikt mnie nie pociesza,ale uj. Jest świetnie,mój najlepszy przyjaciel wbił w końcu na to gg po 5 dniach,a ja taki zaciesz,łał. A tak poza tym dzisiaj było świetnie,byłam sobie u siostry ciotecznej,i na zakupach,i jest okej. W czwartek badania na serce,możliwe,że zostanę w szpitalu na badania,ale nie wiem :c , oby nie. Nie chcę tam jechać. Jestem ciekawa co mi wyjdzie,pewnie,że to dojrzewanie Oby tak wyszło. Okej,jutro napiszę coś więcej. Weekend ♥ ,idę coś oglądać,Cześć.
 

 
Coraz bardziej wątpię,że ktokolwiek będzie komentował te wpisy,jedno wielkie gówno,ja chcę kurde mój dawniejszy blog. Głupia jedna osoba,nienawidzę jej. A tak poza tym to jest okropnie. Mój najlepszy przyjaciel z internetu nie wchodzi na gg już chyba 4 dni będzie i się o niego boje,paplał coś o samobójstwie,ale nie uważam aby się zabił,no i jeszcze ta głupia szkoła,może tylko na 2 lekcjach było zabawnie i śmiesznie,ale matma okropna. Nie napisałam na kartkówce działań i będzie jedno wielkie gówno,no i 4 z kartkówki, 0,5 pkt do 5. Życie jest nie fair. Boże,dzisiaj pani nam na religii opowiadała 30 minut o tym jak jest w niebie,piekle,co tam jest,i tak dalej. Nie no nie powiem dużo się dowiedziałam,ale ona sama nie wie co tam jest a mówi,no ale z tego co ona mówiła to fajnie by było tam być. A Piekło? Uważam,że streściła to negatywnie,zbyt negatywnie. No i to tyle z mojego świetnego dnia. Niech on wbije na gg,tęsknie za nim. ;c , pozdro,yo.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Coraz trudnej pogodzić mi się z myślą,że mój dawny blog został usunięty i to o jednego człowieka. Nie wytrzymam chyba. Tak cudowne wpisy,tyle roboty,180 dni wypadało by niedługo. Pamiętam założyłam go chyba w maju,a teraz co? Nic...Nie odrobię tego,nawet nie mam na to nadziei,ale dobra. Ważne,że znowu do was wróciłam o obserwuję te same blogi co wcześniej. Miło,a tak poza tym dzień był ok,4 z matmy,sprawdzian z przyrody,a tak to kolejny nudny dzień. Ostatnio ciągle boli mnie serce,i w następny czwartek jadę do poradni kardiologicznej,jestem ciekawa co mi wyjdzie,czekam dumnie na czwartek. Obym tylko nie została w szpitalu na badania,nie wytrzymałabym tego chyba. Dobra,tak to jutro może napiszę coś więcej,nie wiem. Powinnam napisać. Szkoda mi tak cholernie mojego dawnego bloga,jego wygląd,tyle obserwowanych. No lolz. Dobra to tyle,zapraszam do komentowania,cześć.
 

 
Witajcie. Jak wiecie,pewnie większość osób mnie zna,ale przypomnę wam. Jestem: I'm sorry do not help me. Musiałam usunąć poprzedniego bloga,z powodów prywatnych,nie będę mówić. Usunęłam go,ale nie mogę wytrzymać bez was. Postaram się nadrobić zaległości. Nie no,nie nadrobię 750 wpisów,ale jakoś ujdzie. Teraz tylko zmienię troszkę wygląd i będzie świetnie. Tak więc jeszcze raz,miło mi ponownie zagościć na pingerze. Będę tu dawać nowe wpisy,z dnia na dzień. Co się u mnie dzieje,co się działo. Jak się działo,i jak minął dzień. Tymczasem zabieram się za ulepszanie bloga,pozdro,yo.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›